Jak sprawić, żeby ChatGPT i Perplexity polecały twoją firmę - GEO w praktyce
Coraz częściej słyszysz, że klienci pytają ChatGPT zamiast Google. Zaraz potem dostajesz ofertę "pozycjonowania w ChatGPT" za stałą miesięczną kwotę. I pojawia się pytanie: jak sprawić, żeby ChatGPT polecał moją firmę, i czy to w ogóle nie jest wciskanie kitu?
Krótko: część tego, co sprzedaje się pod hasłem GEO, działa, a część to dopisywanie plików, których skuteczności nikt nie udowodnił. W tym wpisie rozdzielam jedno od drugiego. Dostajesz test, który zrobisz sam w 15 minut, listę działań z oceną, na ile pewne są dowody, i osobną sekcję o tym, czego GEO nie załatwi.

Krótka odpowiedź (dla niecierpliwych)
GEO (generative engine optimization) to przygotowanie strony i marki tak, żeby asystenci AI, czyli ChatGPT, Perplexity, Gemini i Google AI Overviews, mogli ją znaleźć, zrozumieć i zacytować. W praktyce to w większości dobre SEO plus jasna, konkretna treść i obecność firmy poza własną stroną.
Nie ma "triku na ChatGPT". Są rzeczy, które realnie pomagają: strona dostępna dla robotów, konkretna treść, porządne dane o firmie, wzmianki w sieci. I są rzeczy, których skuteczności nikt publicznie nie wykazał, np. plik llms.txt. Nikt też nie może ci obiecać, że ChatGPT cię poleci, bo w odpowiedziach AI nie ma stałych pozycji.
Dlaczego to w ogóle ma znaczenie
Kilka liczb, każda ze źródłem. Według CBOS (komunikat 64/2026, badanie z maja 2026) 36% dorosłych Polaków korzystało z narzędzi generatywnej AI w ostatnich trzech miesiącach. Wśród pracujących na własny rachunek to 47%, a wśród kadry kierowniczej i specjalistów 71%. Z kolei w badaniu On Board Think Kong zrealizowanym przez SW Research w kwietniu 2026 61% badanych zadeklarowało, że choć raz w ciągu pół roku użyło AI przy planowaniu zakupów albo wyborze produktu lub usługi.
Uczciwe zastrzeżenie: "choć raz w pół roku" to nie to samo co "kupuje przez AI". U większości stron ruch z asystentów AI jest nadal mały w porównaniu z Google. Ale to kanał, który rośnie, i w którym decyzja zapada w jednej odpowiedzi, a nie na liście dziesięciu wyników. O tym, jak kreatory stron radzą sobie z tym kanałem, pisałem we wpisie kreator czy WordPress, a szerzej o miejscu WordPressa w tej zmianie w tekście czy WordPress ma jeszcze sens w dobie AI.
Jak AI wybiera, którą firmę polecić (bez magii)
Asystent AI odpowiada na dwa sposoby, często mieszane w jednej odpowiedzi:
- Z "pamięci" modelu, czyli z tego, czego nauczył się w treningu. Jeśli o twojej firmie dużo i spójnie pisano w sieci, model może ją znać. Na to wpływasz latami, nie tygodniami.
- Z wyszukiwania na żywo. ChatGPT Search, Perplexity i Google AI Overviews pobierają strony w chwili pytania, streszczają je i podają źródła. Na to da się wpłynąć szybciej, bo liczy się stan twojej strony dziś.
Dla małej firmy ważniejszy jest zwykle tryb drugi. I tu dwie rzeczy wynikają wprost z dokumentacji, a nie z domysłów.
Google w poradniku o funkcjach AI w wyszukiwarce pisze, że do AI Overviews i AI Mode nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji. Strona ma być zindeksowana i kwalifikować się do zwykłego wyniku z fragmentem tekstu. Google dodaje też, że nie trzeba tworzyć plików tekstowych dla AI ani specjalnych danych schema.org.
OpenAI w dokumentacji swoich robotów rozdziela je na trzy: OAI-SearchBot (wyniki wyszukiwania w ChatGPT), GPTBot (zbieranie danych do trenowania modeli) i ChatGPT-User (wejścia na stronę na prośbę konkretnego użytkownika). Konsekwencja dla decyzji: zablokowanie GPTBot nie usuwa strony z wyszukiwania ChatGPT, a zablokowanie OAI-SearchBot tak.
Trzecia rzecz to zaufanie. Modele powtarzają to, co powtarza się w wielu wiarygodnych miejscach. Twoja strona jest ważna dla wyszukiwania na żywo, a wzmianki o firmie gdzie indziej (katalogi, portale branżowe, opinie, artykuły) dla tego, co model "wie" sam z siebie.
I ostatnia: odpowiedzi AI nie są powtarzalne. To samo pytanie zadane dwa razy może dać dwie różne listy firm, a różni asystenci cytują różne źródła. Dlatego "pozycji w ChatGPT" w sensie znanym z Google po prostu nie ma.
Test: czy twoja firma jest widoczna w AI (15 minut, bez narzędzi)
Zanim cokolwiek zmienisz albo komukolwiek zapłacisz, sprawdź stan wyjściowy.

Jak to zrobić:
- Otwórz ChatGPT, Perplexity i Gemini. Darmowe wersje wystarczą. Najlepiej w oknie incognito albo po wylogowaniu, żeby historia rozmów nie wpływała na wynik.
- Zadaj każdemu te same pięć pytań, które mógłby zadać twój klient. Każde powtórz 2-3 razy w nowej rozmowie.
- Zapisz wyniki w prostej tabeli.
Pytania do skopiowania (podmień nawiasy):
- Kogo polecasz do [usługa] w [miasto]?
- Jaka firma zajmuje się [usługa] dla [typ klienta]?
- Czym zajmuje się [nazwa firmy]?
- Ile kosztuje [usługa] w Polsce?
- [Nazwa firmy] czy [nazwa konkurenta] - kogo wybrać do [usługa]?
Tabela do wypełnienia:
| Pytanie | Asystent | Czy firma jest wymieniona? | Czy dane o firmie są prawdziwe? | Kto jest wymieniony zamiast? | Jakie strony są cytowane? |
|---|---|---|---|---|---|
| Kogo polecasz do... | ChatGPT | tak / nie | tak / nie / częściowo | ||
| Kogo polecasz do... | Perplexity | (źródła są pod odpowiedzią) |
Jak czytać wynik. Zwykle wychodzi jedna z trzech sytuacji:
- W ogóle cię nie ma. Asystent nie ma o tobie wystarczająco dużo informacji albo nie trafia na twoją stronę.
- Jesteś, ale z błędnymi danymi: stary cennik, usługa, której już nie robisz, zły adres. To najczęstszy realny problem i najłatwiejszy do naprawy.
- Są konkurenci cytowani z konkretnych stron. Wtedy patrz, jakie to strony. Często to katalogi, rankingi albo portale, na których ciebie nie ma.
Patrz na powtarzalność, a nie na pojedynczy wynik. Własny przykład: kiedy zapytałem ChatGPT o freelancera do przeniesienia sklepu internetowego na WooCommerce, nie polecił mnie. Pojawiłem się dużo niżej, za trzema opisanymi propozycjami. A jednocześnie dwie firmy napisały do mnie, że znalazły mnie właśnie przez ChatGPT, szukając kogoś do takiej migracji. Jeden test z jedną rozmową nic nie przesądza, w żadną stronę.
Sprawdzenie od strony technicznej, bez żargonu:
- Czy plik robots.txt nie blokuje robotów wyszukiwarek i OAI-SearchBot (zapytaj wykonawcę, to minuta pracy).
- Czy strona jest w Google, sprawdzisz w Google Search Console.
- Czy najważniejsze informacje (oferta, ceny, kontakt) są tekstem na stronie, a nie na obrazku albo w PDF-ie.
Pomiar po zmianach. Ruch z AI Overviews i AI Mode Google wlicza do zwykłego raportu skuteczności w Search Console (typ wyszukiwania "Web"), bez osobnego podziału. Wejścia z ChatGPT i Perplexity zobaczysz w Google Analytics po źródle (chatgpt.com, perplexity.ai). Odpowiednika Search Console dla ChatGPT nie ma, więc test z tej sekcji warto powtarzać co miesiąc.
Co realnie pomaga - lista działań wg pewności dowodu
Przy każdym punkcie podaję, na ile pewne jest, że to działa: mocno (wynika z dokumentacji), umiarkowanie (badania lub logika działania wyszukiwarek, bez twardego dowodu dla ChatGPT) albo niepotwierdzone.
| Działanie | Co daje | Pewność dowodu | Nakład pracy |
|---|---|---|---|
| Strona dostępna dla robotów i szybka | Asystent w ogóle może ją przeczytać | mocna | od godzin do kilku dni |
| Konkretna treść z odpowiedzią na początku | Łatwiej ją zacytować | umiarkowana | ciągła praca nad treścią |
| Jasne dane o firmie | Mniej błędów w odpowiedziach o tobie | umiarkowana | kilka godzin |
| Dane strukturalne schema.org | Maszyny lepiej rozumieją stronę | umiarkowana (dla Google), niepotwierdzona (dla ChatGPT) | część budowy strony |
| Obecność marki poza stroną | Model "zna" firmę | umiarkowana | miesiące |
| Aktualność i FAQ | Świeże, prawdziwe odpowiedzi | umiarkowana | regularnie |
| Plik llms.txt | Brak wykazanego efektu | niepotwierdzona | około godziny + aktualizacje |
1. Strona dostępna dla robotów i szybka (pewność: mocna)
Strona musi być zindeksowana, nie może być blokowana w robots.txt ani przez zaporę na serwerze, a treść powinna być w kodzie HTML, a nie doczytywana skryptem po załadowaniu. To jedyny warunek, który Google wymienia wprost. Jeśli strona ładuje się kilka sekund, zacznij od tego, a nie od GEO. Typowe przyczyny opisałem na przykładzie sklepów we wpisie wolny sklep WooCommerce.
Osobna decyzja: GPTBot. Jeśli nie chcesz, żeby twoje treści trafiały do trenowania modeli OpenAI, możesz go zablokować i nadal być widocznym w wyszukiwaniu ChatGPT. Ważne, żeby nie blokować przy okazji OAI-SearchBot.
2. Konkretna treść, odpowiedź w pierwszym zdaniu (pewność: umiarkowana)
Pod każdym ważnym nagłówkiem najpierw odpowiedź, potem rozwinięcie. Krótkie, samodzielne bloki tekstu, tabele, konkretne liczby i ceny tam, gdzie to możliwe. Tak zresztą zbudowany jest ten blog: krótka odpowiedź na początku, tabele, FAQ na końcu.
Najczęściej przywoływane badanie to GEO: Generative Engine Optimization zespołu z Princeton i innych uczelni (konferencja KDD 2024). Dodanie do tekstu statystyk, cytatów i źródeł podniosło widoczność w odpowiedziach silnika generatywnego nawet o około 40% w metryce autorów, a upychanie słów kluczowych nie pomagało. Zastrzeżenie: badanie przeprowadzono na własnym zestawie testowym i silniku zbudowanym na starszym modelu GPT-3.5, więc to wskazówka kierunku, a nie gwarancja dla dzisiejszego ChatGPT.
3. Jasne dane o firmie: kto, co, gdzie, za ile (pewność: umiarkowana)
Strona "O firmie", pełne dane kontaktowe, lista usług, cennik albo chociaż widełki. Ta sama nazwa, adres i telefon na stronie, w Profilu Firmy w Google i w katalogach. To rozwiązuje drugą sytuację z testu: błędne dane o firmie w odpowiedziach AI. Jeśli na stronie nie ma ceny, asystent weźmie ją z cudzego cennika albo z artykułu sprzed trzech lat.
Do tego autor z imienia i nazwiska, z opisem doświadczenia. Google od lat ocenia treść m.in. przez doświadczenie i wiarygodność autora, a asystenci AI korzystają z tych samych stron.
4. Dane strukturalne schema.org (pewność: umiarkowana, z zastrzeżeniem)
Schema.org to opis strony w formie zrozumiałej dla maszyn: to jest firma, to jej usługi, to ceny, to pytania i odpowiedzi. Pomaga wyszukiwarkom zrozumieć stronę i pokazać ją z rozszerzonym wynikiem. Ale Google mówi wprost, że do AI Overviews nie trzeba żadnego specjalnego schema, a dane strukturalne muszą zgadzać się z tym, co widać na stronie. Publicznego dowodu, że schema bezpośrednio zwiększa cytowania w ChatGPT, nie ma.
Wdrażam ją w każdej stronie, bo jest tania i służy też zwykłemu SEO, a nie dlatego, że "AI tego wymaga". Co dokładnie wchodzi w zakres strony, opisałem we wpisie ile kosztuje strona na WordPressie. Jedna uwaga z praktyki: schema bywa wdrożona niedokładnie (puste pola, ceny zapisane tekstem, typy niepasujące do strony), więc samo "mamy schema" nic jeszcze nie znaczy.
5. Obecność marki poza własną stroną (pewność: umiarkowana)
Wzmianki w katalogach branżowych, opinie klientów, profil na LinkedIn i w Google, artykuły gościnne, wpisy, w których ktoś inny opisuje twoją firmę. To najwolniejsze i najtrudniejsze działanie. Jeśli modele polegają na tym, co powtarza się w wielu miejscach, to właśnie tu leży największa różnica między dużą marką a małą firmą. To hipoteza oparta na tym, jak działają modele, a nie wynik kontrolowanego badania.
6. Aktualność i FAQ (pewność: umiarkowana)
Aktualizuj kluczowe podstrony i pokazuj prawdziwą datę ostatniej zmiany. Dodaj sekcję FAQ z pytaniami, które klienci naprawdę zadają przez telefon albo w mailach. Nie zmieniaj dat "dla AI" bez zmiany treści. To łatwo wyłapać i podważa zaufanie do całej strony.
7. Plik llms.txt (pewność: niepotwierdzona)
llms.txt to plik tekstowy w katalogu głównym strony ze streszczeniem firmy i linkami do najważniejszych podstron, zaproponowany w 2024 roku. Część polskich poradników przedstawia go jako obowiązkowy "paszport" strony dla AI. Google mówi coś odwrotnego: plików dla AI nie trzeba tworzyć, żeby pojawić się w AI Overviews.
Moje stanowisko: llms.txt nie jest oficjalnym standardem, ale jest zalecany, więc mam go na tej stronie. Wdrożenie zajmuje około godziny i niczemu nie szkodzi. Jest jeden warunek: to nie jest plik na raz. Trzeba go aktualizować po każdej zmianie oferty, inaczej opisuje coś, czego już nie robisz. Traktuję go jako tani dodatek, nie jako coś, co daje cytowania.
Przykład z praktyki: strona wycieczek szkolnych
Jeden przypadek, opisany ostrożnie, bo jest za mały na wnioski. Od początku 2026 roku działa zrobiona przeze mnie strona firmy organizującej wycieczki szkolne. Napisałem ją od zera pod SEO i GEO: schema dobrana do biura podróży i oferty, ceny na stronie, opinie szkół, FAQ, uporządkowane nagłówki, llms.txt. Bez reklam i bez zdobywania linków z innych serwisów.
Ze strony przyszły 4 wypełnione formularze od nauczycielek i organizatorek wycieczek, czyli dokładnie od grupy, do której strona jest skierowana. Kiedy sprawdzałem, klasyczne wyszukiwarki tej strony nie pokazywały, a ChatGPT podawał informacje o firmie.
Ważne dla kontekstu: to nowa strona, działa od 8-9 miesięcy. Stoi za nią firma, która organizuje wycieczki od kilku lat, ale ze strony firmy-matki nie ma do niej żadnego linku. Nowa strona nie dostała więc w prezencie ani linków, ani ruchu.
Kusi, żeby napisać "GEO działa". Nie napiszę, bo nie wiem, czy którakolwiek z tych osób trafiła przez ChatGPT. Nie mam danych o źródle wejść, a nauczycielka mogła też usłyszeć o wycieczkach od koleżanki z innej szkoły. To obserwacja z jednego wdrożenia, mocny sygnał, ale nie dowód.
Czego GEO nie załatwi
To najważniejsza sekcja tego wpisu.

- Nie zagwarantuje, że ChatGPT cię poleci. Odpowiedzi się zmieniają, modele i źródła też. Nikt, także agencja GEO, nie może obiecać "pozycji".
- Nie zastąpi dobrego produktu i opinii. Asystent polecający firmę powtarza w dużej mierze to, co o niej piszą ludzie.
- Nie jest pilne, jeśli klienci przychodzą z poleceń i z Google. W wielu branżach ruch z AI to na razie margines. Zacznij od szybkości, podstaw SEO i treści, bo GEO się na nich opiera. Z drugiej strony w usługach dla firm zapytania z AI już się zdarzają, czego przykładem są te dwie wiadomości od firm szukających kogoś do migracji sklepu. Skali nie znam.
- Nie ma wiarygodnych terminów efektów. Poradniki sponsorowane przez agencje podają konkretne liczby tygodni i miesięcy bez źródła. Nie traktuj ich jako faktu.
Jeśli dostajesz ofertę "gwarantowanej obecności w ChatGPT" albo pakietu GEO w abonamencie, zadaj wykonawcy trzy pytania:
- Co dokładnie zmienicie na stronie i poza nią?
- Jak zmierzymy efekt, skoro nie ma Search Console dla ChatGPT?
- Co wchodzi w cenę, a co jest dodatkowo płatne?
Jeśli odpowiedzi są ogólne, to masz odpowiedź.
Od czego zacząć - 3 scenariusze
Masz dobrą, szybką stronę i unikalną ofertę. Wystarczą punkty 1-3 i 6 z listy: sprawdzenie robotów, konkretna treść, jasne dane o firmie i FAQ. To godziny pracy, nie projekt.
Działasz w branży z dużą konkurencją treści (poradniki, porównania, usługi, o które ludzie dużo pytają). Treść z liczbami, źródłami i podpisanym autorem oraz systematyczne budowanie wzmianek poza stroną.
Twoja strona jest wolna, zrobiona w kreatorze albo bez struktury. Najpierw fundament, potem GEO. Pomocne będą wpisy kreator czy WordPress, wolny sklep WooCommerce i o tym, co daje strona wygenerowana przez AI.
Dla przejrzystości: na ms-m.pl stosuję to samo, co opisuję wyżej. Wpisy mają krótką odpowiedź na początku, tabele, FAQ, autora i prawdziwe daty aktualizacji, a strona ma llms.txt i nie blokuje robotów AI. Nie przypisuję temu konkretnych wyników, bo ich nie zmierzyłem.
Podsumowanie
GEO to w większości solidne SEO, konkretna treść i jasne dane o firmie. Nikt nie zagwarantuje ci polecenia przez AI, ale możesz sprawić, że asystent łatwo znajdzie prawdziwe informacje o twojej firmie. Zacznij od 15-minutowego testu i popraw błędne dane, jeśli je znajdziesz.
Jeśli planujesz nową stronę albo przebudowę obecnej, SEO, schema.org i przygotowanie pod asystentów AI są u mnie częścią wdrożenia, a nie osobnym abonamentem. Jak wygląda współpraca, opisałem na stronie procesu. Napisz przez formularz kontaktowy, porozmawiamy o twojej stronie.
FAQ
GEO (generative engine optimization) to przygotowanie strony i marki tak, żeby asystenci AI, np. ChatGPT, Perplexity czy Google AI Overviews, mogli ją znaleźć, zrozumieć i zacytować. SEO dotyczy pozycji w wynikach wyszukiwarki. W praktyce GEO opiera się na SEO: strona dostępna dla robotów, konkretna treść i jasne dane o firmie służą obu celom.
Może, jeśli znajdzie o niej wiarygodne informacje na twojej stronie lub w innych miejscach w sieci. Sprawdzisz to, zadając ChatGPT, Perplexity i Gemini kilka pytań, które zadałby twój klient, każde 2-3 razy w nowej rozmowie, i zapisując, czy firma się pojawia i czy dane o niej są prawdziwe.
Nie. Google mówi wprost, że nie trzeba tworzyć plików tekstowych dla AI, żeby pojawić się w AI Overviews, a publicznego dowodu, że asystenci korzystają z llms.txt, nie ma. Plik jest tani i nie szkodzi, ale trzeba go aktualizować po każdej zmianie oferty.
To zależy, którego robota. Według dokumentacji OpenAI zablokowanie GPTBot wyłącza twoje treści z trenowania modeli, ale nie usuwa strony z wyszukiwania ChatGPT. Za wyszukiwanie odpowiada OAI-SearchBot i jego zablokowanie oznacza, że strona nie pojawi się w odpowiedziach ChatGPT z wyszukiwaniem.
Pomagają wyszukiwarkom zrozumieć stronę i są częścią dobrego SEO. Google zaznacza jednak, że do AI Overviews nie jest potrzebne żadne specjalne schema, a dane muszą zgadzać się z widoczną treścią. Publicznego dowodu, że schema bezpośrednio zwiększa cytowania w ChatGPT, nie ma.
Nie ma wiarygodnych danych na ten temat, a terminy podawane w poradnikach agencji zwykle nie mają źródła. Zmiany na stronie mogą być widoczne w wyszukiwaniu na żywo szybciej niż w wiedzy samego modelu. Najlepiej zmierzyć to samemu, powtarzając ten sam test co miesiąc.
Podstawy tak, bo pokrywają się z dobrym SEO: szybka strona, jasna oferta, aktualne dane kontaktowe, spójny Profil Firmy w Google i opinie. Osobne, rozbudowane działania GEO zwykle nie są pilne, jeśli klienci przychodzą z poleceń i z Google.
Nie prowadzę osobnej usługi audytu widoczności w AI. Przygotowanie pod asystentów AI, czyli SEO, schema.org i struktura treści, jest częścią budowy strony na WordPressie, której cena zaczyna się od 6 000 zł. Ostateczny koszt zależy od zakresu strony.